Moyo to kilkuletni wykastrowany kocurek. Został zabrany z bielskiego schroniska początkiem 2018 roku. Początkowo na leczenie, potem, przez jakiś czas mieszkał w domu tymczasowym. Okazało się że niestety jest nosicielem wirusa kociej białaczki (FeLV – Feline Leukemia Virus*) co powoduje, że może mieszkać tylko z innymi kotami białaczkowymi lub jako jedynak.
Na wiosnę Moyo został adoptowany jako towarzysz dla kotki, również nosicielki kociej białaczki. Bardzo się z nią polubil, spali razem, wylizywali sobie futerko. W swoim domu Moyo bardzo się otworzył, polubił głaskanie i zabawy. Niestety, po kilku miesiącach fajnego domowego życia, w skutek tragicznych okoliczności, opiekun kotów zmarł. Koty trafiły znów pod opiekę naszego Stowarzyszenia. Kotka – towarzyszka Moyo niestety niedługo później rozchorowała się i także zmarła. Moyo został sam w domu tymczasowym. Bardzo mu brakuje domu i towarzystwa. To spokojny, ułożony kocurek, trochę zdystansowany.
Dla Moyo szukamy bezpiecznego, świadomego, niewychodzącego i spokojnego domu już na zawsze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ