Babciunia to 12 letnia koteczka, która z dnia na dzień stała się kotką bezdomną. Jej 80 letnia opiekunka dostała wylewu i leży bezwładnie skazana na opiekę innych. Kotka natomiast została wystawiona za drzwi. Nie miała gdzie spać, nie miała swoich misek, nie mia opiekuna. Czasami sąsiad z piętra niżej rzucił jej coś do jedzenia np…….suchą bułkę, czy tłustą rybią skórę.
Udało się skontaktować z prawnuczką starszej Pani, która miała wziąć kotkę do siebie, ale w ostatniej chwili zadzwonił jej narzeczony, że nie życzy sobie jakiegoś szwędającego się , starego kota i ma on wrócić w miejsce, z którego został zabrany 🙁 i tak to kotka Babciunia trafiła w ręce osób, które nie pozwoliły jej poniewierać się po klatkach schodowych, bo nieodpowiedzialni ludzie mają ją w nosie !
Obecnie kicia jest leczona. Babciunia jest na kuracji antybiotykowej: kicha, kaszle, ma wyciek z oczu. Ma infekcję, ale ogólny stan zdrowia nie jest zły. Minimalne parametry mocznika i wątroby zawyżone, ale to zapewne powód złego i byle jakiego żywienia. Parametry nerkowe dobre. Waży 3,30 kg, jest wysterylizowana.
Jest spokojną, cichą, nie stwarzająca problemu kotką.
Szukamy dla kici odpowiedzialnego domu, aby w cieple i miłości mogła przeżyć jeszcze wiele lat ….
Kicia przebywa w Bielsku-Białej. Transport do nowego domku zapewniony (woj. śląskie, małopolskie, opolskie)
Zainteresowane osoby proszę o kontakt:
Beata tel. 796 442 359 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ