11.02.2017r. Koteczki czują się coraz lepiej. Ta bardziej chora zaczęła juz jeść.Wyciek z oczu jest coraz mniejszy. Oby jak najszybciej wyzdrowiałay.

W poniedziałek (6.02.17) zabrałam z działek od pana Bogusia dwie kotki. Gdy byłam tam w niedziele, Opiekun pokazał mi dwie koteczki, które miały duży, ropny wyciek z oczu. Postanowiłam, że przyjadę w poniedziałek i zabiorę je do lecznicy. Tak też się stało. Okazało sie, że jedna z kotek ma dość poważną infekcję. Miała ponad 40 st. gorączki i brak apetytu. Od razu obie dostały antybiotyk , a koteczka z gorączką również kroplówkę. W lecznicy spędzą co najmniej dwa tygodnie. Najpierw muszą zostać wyleczone, odrobaczone , a potem będą wysterylizowane i dopiero wrócą na działki. Na pewno jeszcze co najmniej dwa koty miały brzydkie, załzawione oczy, więc tez będę musiała je złapać i zawieźć do lecznicy.

Będę tez wyłapywała kotki do sterylizacji. Opiekun nie wie ile ich jest, ale przy takiej gromadzie ponad 20 kotów na pewno co najmniej połowa to kotki. Będą to ogromne koszty za samą sterylizację, a jesli dojdzie jeszcze leczenie z hospitalizacją to może byc naprawdę trudno ogarnąc finasowo. Jeśli ktoś zechciałby dołożyc sie do leczenia i sterylizacji działkowych kotów będziemy bardzo wdzięczne.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułALUTKA – Adoptowana
Następny artykułMORGAN – Do adopcji

ZOSTAW ODPOWIEDŹ